Tutaj chciałbym przestrzec szczególnie przed „Super okazjami” jakie coraz częściej się pojawiają.
Nawet samo Allegro ostrzega przed takimi aukcjami. Szczególną czujność powinniśmy zachować wtedy, jeśli oferowany produkt jest nowy i występuje w cenie znacznie zaniżonej. W przypadku przedmiotów używanych już znacznie trudniej wykryć tę „granicę” kiedy cena towaru jest zaniżona a kiedy nie – często bowiem sprzedający Allegrowicz sam nie wie ile dany przedmiot jest warty.
Jako przykład podam dosyć osobisty przypadek:
Pewna Firma sprzedawała na Allegro buty nike. Konto na Allegro miało dobrych kilka lat. Firma ta posiadała prawie 7,5 tysięcy komentarzy, praktycznie same pozytywne, w związku z czym nie budziła obaw. W pewnym okresie, Firma wystawiła na aukcjach bardzo dużo butów w niesamowicie niskich cenach. Oczywiście – sprzedaż była błyskawiczna, bo sprzęt o wartości rynkowej ok. 6 tysięcy oferowali za 4 tysiące. Bardzo wiele osób kupiło u tego Allegrowicza w tym czasie wiele przedmiotów.
Po 2 tygodniach od wystawienia przez Firmę pierwszych aukcji, zaczęły się pojawiać pierwsze komentarze negatywne. Na żadne e-maile nikt nie odpisywał, na telefony nikt nie odpowiadał. Po prostu Firma „zapadła się pod ziemię„.
Czy to wszystko jest mądre? Oczywiście, że nie jest. Ale lubimy wydawać nasze pieniądze po to, aby nakarmić nasze nadzieje o lepszym życiu. Przywykliśmy myśleć, że to właśnie posiadanie polepsza nasze życie. Dobrowolnie dajemy się programować w ten sposób. „Pracować aby zarabiać” osłodzone przez „kupować aby posiadać”. Moment, gdy wyjmujemy z pudełka nową zdobycz jest nagrodą za tyranie od dziewiątej do piątej.